• 35493857_2321836547833953_6816456322473525248_n.jpg
  • zdjecie_1.png
  • jodo1.jpg
  • 0A595D49-8E23-42EF-9AAA-267997EE47CC.jpeg
  • 40293.jpg
  • how_to_choose_shinai_3.jpg
  • Zdjęcie_5.jpg
  • Zdjecie_6.jpg
  • Zdjecie_3.png
  • Zdjęcie_7.png
  • katana.jpg
 


56161469 338194960143473 2829864543000199168 n

murakamibaner1

     Od ostatniego zgrupowania minęły zaledwie dwa tygodnie, a my ponownie zawitaliśmy do Zawiercia na weekend z iaido. Tym razem trening poprowadził nasz gość Andy Watson sensei (6dan iaido renshi), któremu asystował Adam Kitkowski sensei (5 dan iaido).

 

03.2015 IAIDO ZAW WATSON

     Sobotni dzień rozpoczęliśmy od ćwiczeń wprowadzających, główną uwagę skupiając na powtarzalności pracy naszych stóp przy cieciu. Mieliśmy także okazję – stojąc naprzeciwko partnera – wykonać i zobaczyć na własne oczy poprawność cięcia, które pojawia się w Ukenagashi. Rozgrzewkę skończyliśmy ćwicząc parę różnych kombinacji cięcia i pracy stóp, wykorzystując do tego całą długość sali. Następnie przeszliśmy do właściwego treningu seitei iai

     Sensei Andy już na początku sprecyzował swój cel na to seminarium. Chciał, abyśmy opuszczając Zawiercie robili to ze świadomością, że coś, tu i teraz, zmieniliśmy w naszym iaido. Do końca dnia przeszliśmy przez pierwsze 5 kata, bardzo dokładnie omawiając każde z nich.

Formy wykonywaliśmy w wolnym tempie, abyśmy mogli zwrócić uwagę na poprawność wszystkich ruchów. Sensei zapoznał nas z japońskim pojęciem kotsu. Gdyby zechcieć przetłumaczyć to na język polski należałoby posłużyć się słowami takimi jak: umiejętność, ukryty talent czy trik. Na przykładzie Mae sensei opisał i pokazał kotsu jako taki element, który gdy wykonany dobrze, poprawia automatycznie całe nasze kata. Przed ćwiczeniem kolejnych form, każdy miał się zastanowić co będzie stanowiło kotsu dla następnego kata i na wspólnym forum to uściślaliśmy, by później pracować nad poprawnym wykonaniem.

     Ostatnią godzinę poświęciliśmy na PPI, które ze względu na liczbę uczestników odbyło się w formie embu. Na zawodach każdy mierzył się ze swoimi słabościami próbując wdrożyć wiedzę przekazaną w trakcie seminarium.

     Tradycyjnie wieczorem wszyscy spotkaliśmy się na wspólnym sayonara party, które również tradycyjnie skończyło się w godzinach nocnych. Myślę, że impreza dla wszystkich była. W niedzielę kontynuując poprzedni dzień, omówiliśmy trzy kata. Bardzo szeroko skupiając się na Sanpou Giri i pracy stóp. Dzień zamknęliśmy około godziny 16:00 i pożegnawszy się wszyscy zaczęli szykować się do powrotu. Było to ostatnie, przed Mistrzostwami Polski, seminarium iaido, a tymczasem za miesiąc czeka nas jeszcze trening jodo z Momiyama sensei. Do zobaczenia!

Autor: Agnieszka Krawczyk

Foto: Monika Pieńkowsa 

fb yt

©2014-2015 Wrocławskie Stowarzyszenie Kendo     Wszelkie prawa zastrzeżone     Polityka prywatności

Używamy plików cookies, aby ułatwić korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki. Więcej informacji w polityce prywatności i ciasteczek.

  Rozumiem i zgadzam się.